e-BOK
A A A

Historia

Historia Miejskiego Przedsiębiorstwa Cieplnego w Krakowie zaczyna się dość skromnie: ledwie 30 km sieci i kilkanaście kotłowni...
Dziś to potentat zarządzający setkami kilometrów połączeń.

Choć wydawać by się mogło, że miejskie ciepłownictwo towarzyszy nam od zamierzchłych czasów, jego początek datuje się dopiero na końcówkę XIX wieku. Wtedy to do ogrzewania mieszkań po raz pierwszy zaczęto używać ciepła powstającego przy produkcji energii elektrycznej. Krakowskie budynki ogrzewane były głównie piecami węglowymi, w niektórych jednak powoli zaczęły się pojawiać instalacje centralnego ogrzewania. Kotłownie lokowano bezpośrednio w ogrzewanych tym sposobem obiektach i to właśnie te pierwsze, lokalne kotłownie po II wojnie światowej zaczęło przejmować powołane w 1953 r. przedsiębiorstwo Miejskie Ciepłownie (MC).

Otwarcie na Zachód

Nadejście lat 90. to początek prawdziwej rewolucji i ogromnego rozwoju firmy. MPEC przyjął nowe koncepcje rozwoju oparte na zachodnich wzorcach i konsekwentnie wprowadzał je w życie. W 1992 r. przedsiębiorstwo podpisuje umowę z Bankiem Światowym, na mocy której otrzymuje dużą pożyczkę (pieniądze przeznaczone są na modernizację sieci ciepłowniczej). W tym samym roku opracowany zostaje też krótkoterminowy program tzw. rehabilitacji systemu – Master Plan I. Na fali zmian po roku 1989, podobnie jak w innych przedsiębiorstwach, zmienia się też forma własności MPEC. W 1993 r. przedsiębiorstwo staje się spółką akcyjną ze stuprocentowym udziałem gminy Kraków. Wtedy też nawiązuje ona współpracę z kilkoma zagranicznymi partnerami. W ramach Polsko-Amerykańskiego Programu Likwidacji Niskiej Emisji nawiązano kontakt z kilkoma amerykańskimi firmami; z kolei we współpracy ze szwedzkim SWECO MPEC opracował Studium Master Plan II, dotyczący długoterminowego programu unowocześnienia systemu do 2010 r. W tym samym czasie likwidacji ulega ciepłownia w Krakowskich Zakładach Sodowych, kończą się też inwestycje umożliwiające przesył ciepła z elektrowni Skawina do dalszych regionów Krakowa. Wybudowane zostało spięcie magistrali skawińskiej z siecią krakowskiej elektrociepłowni, uruchomiono przepompownię „Zakrzówek” i „Wrocławska”, wyłączono też z eksploatacji przepompownię „Dajwór”. 

Rewolucja przebiegała również w zakresie obsługi systemu. W 1995 r. zaprojektowano, wykonano i wdrożono unikatowy w polskiej branży ciepłowniczej komputerowy system monitoringu i nadzoru 40 największych zautomatyzowanych wymienników ciepła. Umożliwił on zdalną kontrolę podstawowych parametrów stacji wymienników dużych mocy, przyczynił się też do szybszego reagowania pracowników służb technicznych na wszelkie nieprawidłowości. Rok później do grona klientów MPEC dołącza naprawdę poważna instytucja, jednocześnie jeden z symboli Krakowa. Na Zamku Królewskim na Wawelu zamontowana zostaje oparta na najnowszej światowej technologii wymiennikownia ciepła. Od tej pory ten jeden z najważniejszych polskich zabytków ogrzewany jest ciepłem właśnie z MPEC.  

Kierunek: modernizacja i ekologia

     W 1996 r. przeprowadzona zostaje pełna modernizacja oraz automatyzacja węzłów cieplnych starego typu. W tym samym roku spora zmiana czeka też klientów – zgodnie z programem racjonalizacji zużycia energii cieplnej zostają opomiarowane jej dostawy. Nieuchronne zmiany czekały też kotłownie. W ramach współpracy z Fundacją Ekofundusz oraz dzięki ekokonwersji polskiego zadłużenia i współpracy z Bankiem Światowym MPEC zaczyna likwidować swoje kotłownie węglowe, niektóre modernizuje. I tak pod koniec lat 90. dokonano np. przebudowy kotłowni przy ul. św. Jana 2, która wcześniej była opalana koksem. Dzięki wprowadzeniu opalania na gaz nastąpiła wyraźna poprawa jakości powietrza w Rynku Głównym.
     W ramach programów pomocowych MPEC likwidowało także kotłownie na paliwo stałe, będące we władaniu innych podmiotów, co w efekcie przyczyniło się do wzrostu liczby odbiorców. W 1997 r. pozyskano aż 193 nowych klientów, wśród których znalazły się m.in.: Politechnika Krakowska, KFAP, Fabryka Maszyn Odlewniczych, czy osiedle mieszkaniowe na Łepkowskiego.
    Wzrost liczby odbiorców, modernizacja systemu ciepłowniczego i podnoszenie jego sprawności pozwoliły MPEC uzyskać jedne z najniższych cen energii w Polsce. Nie oznaczało to jednak, że firma osiadła na laurach. W 1999 r. MPEC powołał podległą sobie spółkę – Przedsiębiorstwo Oszczędzania Energii „ESCO”, której zadaniem jest realizacja przedsięwzięć termomodernizacyjnych spłacanych z oszczędności energii. Cały czas likwidowano też kotłownie koksowe, dzięki czemu MPEC zniknęło z „listy trucicieli”, czyli zakładów uciążliwych dla środowiska naturalnego na terenie województwa małopolskiego. Co więcej, uczestnictwo w programie likwidacji niskiej emisji poskutkowało uzyskaniem Świadectwa Czystszej Produkcji.
    To oczywiście nie oznaczało końca działań proekologicznych. W MPEC wprowadzono Zintegrowany System Zarządzania, obejmujący aspekty jakościowe i środowiskowe zgodnie z normami ISO 9002 oraz ISO 14001, a na początku nowego tysiąclecia udało się zlikwidować wszystkie należące do MPEC kotłownie węglowe. Od likwidacji ostatniej, „Balickiej” przy ul. Lindego, firma nie wykorzystuje już paliw stałych do produkcji ciepła. W tym czasie udało się też pozyskać nowych dużych odbiorców, m.in. Kampus UJ, Centrum M1, Centrum Usługowe PLAZA oraz kilka sporych hipermarketów.